W końcu, po dziesięciu dniach zmagania się z wirusami i chorobami, które dopadły całą naszą trójkę, dzisiaj, aby rozruszać nasze kości i przygotować się do bardziej ambitnych wojaży, wybraliśmy się na trzygodzinny spacerek do latarni morskiej usytuowanej na północ od Albion. Po drodze mogliśmy podziwiać krajobrazy przypominające te z afrykańskiej sawanny.

Reklamy